Endobelly – jak poradzić sobie z brzuchem jak balon przy endometriozie?
Endobelly to nieformalny termin określający mocne wzdęcie, napięcie i powiększenie obwodu brzucha towarzyszące wielu pacjentkom z endometriozą. To nie tylko objaw choroby, ale problem, który generuje następstwa takie jak trudności w podejmowaniu aktywności fizycznej, czy obniżenie codziennego komfortu i samopoczucia. Zaczęliśmy poważnie, ale nie martw się! Jest wiele sposobów na to, aby sobie pomóc – wszystkie z nich zebraliśmy dla Ciebie w tym artykule.
Co to jest endobelly?
Zacznijmy od tego, czym tak dokładnie jest endobelly, ponieważ u wielu kobiet ten termin wzbudza wiele stresu i niepokoju. Dosłownie można przetłumaczyć to określenie jako „brzuch endometrialny”. Warto jednak podkreślić, że nie jest to oficjalny termin medyczny ani odrębna jednostka chorobowa. To wyłącznie objaw endometriozy, który został tak nazwany przez pacjentki i specjalistów, aby ułatwić komunikację i zrozumienie tematu.
Czym tak dokładnie jest endobelly? To cykliczne wzdęcia brzucha, które pojawiają się najczęściej w drugiej połowie cyklu menstruacyjnego, czyli tuż przed miesiączką. Oczywiście wzdęcia przed i w trakcie menstruacji mogą być fizjologicznym objawem wynikającym ze zmian hormonalnych i wiele kobiet ich doświadcza. Jednak endobelly ma zdecydowanie większe nasilenie. Jak wygląda brzuch przy endometriozie? Wizualnie może przypominać zaawansowaną ciążę. Dodatkowo staje się wzdęty, napięty, powoduje ból i dyskomfort. Towarzyszą mu też inne dolegliwości jelitowe takie jak zaparcia, nadmierne gazy, ból, uczucie przelewania.
Niestety problemy jelitowe towarzyszące endometriozie to wciąż nie do końca poznany i dobrze zaopiekowany temat. Pacjentki często nie poruszają go podczas wizyt ginekologicznych, myśląc, że nie jest to związane z endometriozą. Szukają pomocy u gastrologów, którzy z kolei nie zawsze biorą pod uwagę wpływ hormonów i endometriozy na pracę jelit. Powoduje to, że endobelly jest objawem, o którym wciąż mówi się za mało, a wiele kobiet jest pozostawionych bez skutecznej pomocy. Jeśli się z nim borykasz, porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem lub dietetykiem – pamiętaj, że to nie jest Twój urok, tylko realny problem, który wymaga zaopiekowania. Współpraca ze specjalistą daje Ci możliwość na poprawę swojego komfortu i samopoczucia w bezpieczny sposób.
Endobelly – przyczyny
Bezpośrednią przyczyną endobelly jest endometrioza i wywołany nią stan zapalny oraz zmiany hormonalne zachodzące w organizmie przed miesiączką. Czynnikiem sprzyjającym są też zmiany w mikrobiocie jelitowej. Odpowiednia ilość i różnorodności bakterii jelitowych jest bardzo istotna dla prawidłowej regulacji hormonalnej, zmniejszania stanu zapalnego i funkcjonowania jelit, wiadomo natomiast, że mikrobiota kobiet z endometriozą różni się od mikrobioty kobiet zdrowych. Niestety jest to wciąż stosunkowo nowy temat i nie jest do końca jasne, czy to endometrioza wywołuje zmiany w mikrobiocie, czy zmiany w mikrobiocie sprzyjają rozwojowi choroby – najprawdopodobniej jest to dwukierunkowy mechanizm. Dodatkowo na pojawienie się endobelly mogą mieć wpływ zmiany w obrębie jelitowego układu nerwowego (tzw. ENS, czyli enteric nervous system). Jest to zbiór komórek nerwowych oplatających jelita. W przebiegu endometriozy może dojść do ich nadmiernej stymulacji przez mediatory stanu zapalnego, a to powoduje nadwrażliwość i ból.
Jak widzisz, przyczyny endobelly są bardzo złożone. Nie obwiniaj się, że to Twoja wina, konsekwencja nieprawidłowej diety lub stylu życia – oczywiście jest to bardzo ważne, ale mechanizmy odpowiadające za endobelly są skomplikowane i nie zawsze zależne od nas. To, co możesz zrobić, to obserwowanie swojego organizmu i szukanie wsparcia u doświadczonych specjalistów z różnych dziedzin – ginekologii, gastrologii i dietetyki. Wspólnymi siłami można zmniejszyć objawy i poprawić Twoje samopoczucie.
Czy endobelly to IBS?
Kobiety z endometriozą są bardziej narażone na rozwój zespołu jelita drażliwego (IBS). Objawia się on bólem brzucha i zmianą rytmu wypróżnień. Często towarzyszy mu też zespół przerostu bakteryjnego jelita cienkiego (SIBO), którego głównym objawem są wzdęcia. Jednak endobelly to nie IBS, ani SIBO, to odrębne problemy. Endobelly jest objawem endometriozy i może występować u kobiet bez IBS i SIBO. Charakterystyczne jest to, że pojawia się głównie przed i w trakcie miesiączki i odpowiadają za to stany zapalne i zmiany hormonalne. Natomiast IBS i SIBO to choroby, które mogą, ale nie muszą być powikłaniem endometriozy. Ich objawy utrzymują się cały czas bez względu na fazę cyklu i wymagają leczenia przyczynowego. Choć endobelly i IBS z pozoru przebiegają podobnie, warto je odróżniać i przeprowadzić diagnostykę różnicową, aby dobrać odpowiednie strategie działania.
Brzuch jak balon w endometriozie – domowe sposoby na endobelly
Aby pozbyć się endobelly, kluczowa jest cierpliwość i holistyczne podejście do zdrowia. Niestety nie istnieje jedna skuteczna metoda, która zadziałałby jak remedium u każdej pacjentki z endometriozą. Na sukces składa się wiele czynników – dieta, suplementacja, leczenie farmakologiczne, higiena snu, techniki relaksacyjne i wsparcie fizjoterapeutyczne. Dlatego warto współpracować z lekarzem, dietetykiem i fizjoterapeutką uroginekologiczną, którzy wspólnymi siłami opracują dla Ciebie skuteczny plan działania. Co możesz zrobić już teraz, aby ulżyć sobie w dyskomforcie?
Endobelly – dieta
Dobrze zbilansowana, przeciwzapalna dieta jest jednym z fundamentów leczenia endometriozy. To, co jemy, ma wpływ na nasilenie stanu zapalnego, stresu oksydacyjnego, nasze samopoczucie, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie jelit. Nie będę w tym miejscu dokładnie opisywała zasad diety przeciwzapalnej w endometriozie – wszystkie najważniejsze informacje na ten temat znajdziesz na naszym blogu w artykule „Rola diety przeciwzapalnej w endometriozie”. Skupię się natomiast na zaleceniach, które pomogą Ci zmniejszyć endobelly. Warto wprowadzać je do swojej rutyny w szczególności w drugiej fazie cyklu, czyli po owulacji, kiedy endobelly zwykle się pojawia.
- Jedz regularnie i nie podjadaj między posiłkami. Warto zachować między nimi ok. 3 godzin przerwy. Dzięki temu jelita będą miały szansę oczyścić się z resztek pokarmowych, zanim przyjmiesz kolejną porcję jedzenia.
- Unikaj przejadania się, ponieważ może to zwiększać uczucie ciężkości i napięcia w brzuchu. W praktyce dobrze sprawdza się jedzenie mniejszych, ale częstszych porcji. Przykładowo zamiast 3 dużych, głównych posiłków podziel je na 4 lub 5 mniejszych.
- Dbaj o tzw. uważność podczas jedzenia. Liczy się nie tylko to, co jemy, ale też jak to jemy. Czas na posiłek powinien być czasem na posiłek – bez scrollowania, pracowania, oglądania telewizji, zmywania naczyń, czy sprzątania kuchni. Dobrze rozdrobniony w jamie ustnej pokarm jest lepiej trawiony w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego i nie zalega w nim za długo, a spokojna atmosfera jest niezbędna dla zdrowia jelit.
- Zwróć uwagę na produkty o wysokim potencjale fermentującym. To m.in. cebula, czosnek, szparagi, kalafior, brokuł, nasiona roślin strączkowych, mango, awokado, jabłka, nabiał. Są one bogate w tzw. fodmap, czyli fermentujące oligo-, di- i monosacharydy oraz poliole. Związki te są pożywką dla bakterii jelitowych, a w efekcie fermentacji powstają gazy, które nasilają wzdęcia. Jeśli zauważysz, że powodują u Ciebie dolegliwości jelitowe, warto je ograniczyć. Ma to szczególne znaczenie w przypadku, gdy borykasz się z zespołem jelita drażliwego, czyli IBS. Szczegółowe informacje na temat diety low fodmap znajdziesz w artykule poświęconym IBS „Zespół jelita drażliwego”.
- Dobrze się nawadniaj. To kluczowe dla prawidłowego trawienia. Najlepiej sprawdzi się woda niegazowana oraz napary ziołowe m.in. z mięty pieprzowej, kopru włoskiego i rumianku. Możesz skorzystać też z naszej mieszanki ziołowej dla wsparcia wątroby.
- Rozważ suplementację. Doraźnie w przypadku wzdęć pomocne mogą być m.in. ekstrakty z imbiru oraz kapsułki z olejkiem miętowym. Przed ich zastosowaniem skonsultuj się jednak z lekarzem, zwłaszcza jeśli przyjmujesz leki, aby wykluczyć potencjalne przeciwwskazania i interakcje.
Endobelly – ćwiczenia i ruch
Rozumiem, że gdy jesteś przed miesiączką i masz brzuch jak balon, aktywność fizyczna to ostatnia rzecz, o jakiej myślisz. Mimo to chcę zachęcić Cię do delikatnego, przyjemnego ruchu. To naprawdę jedna z najlepszych rzeczy na poprawę samopoczucia i komfortu jelitowego. Stretching, joga, pilates to aktywności, które pomogą rozluźnić mięśnie i zmniejszyć napięcia. Jeśli jesteś pod opieką fizjoterapeutki uroginekologicznej, poproś ją o dobór ćwiczeń, które będziesz mogła wykonywać, gdy dopadną Cię wzdęcia i ból brzucha. Inspiracje znajdziesz też tutaj: „Jakie ćwiczenia stosować przy endometriozie?”.
Zachęcamy też do zapoznania się z darmowymi materiałami wspierającymi w endometriozie, w których znajdziesz praktyczne porady, wywiady ze specjalistami i 30-dniowe wyzwanie.
Endobelly – techniki relaksacyjne
Ćwiczenia oddechowe i praktykowanie uważności z pozoru mogą nie mieć żadnego związku z jelitami i wzdęciami, ale nic bardziej mylnego. Stres, napięcie emocjonalne i przebodźcowanie negatywnie wpływają na funkcjonowanie całego przewodu pokarmowego. Z kolei zaburzenia jelitowe negatywnie wpływają na pracę układu nerwowego i naszą odporność na stres. Odpowiada za to tzw. oś jelitowo-mózgowa, czyli hormonalny i biochemiczny sposób komunikacji, który nieustannie zachodzi między jelitami a mózgiem. Umiejętność zarządzania stresem i znalezienie czasu na relaksację są nieodłącznym elementem radzenia sobie z endobelly. Jak to zrobić?
- Medytacja prowadzona. Wystarczy 5-10 minut, aby uspokoić układ nerwowy i poprawić świadomość własnego ciała. Jeśli masz więcej czasu i lubisz dłuższe praktyki, warto połączyć medytację z relaksacją Jacobsona lub treningiem autogennym Schulza, które pomagają uwolnić napięcia mięśniowe.
- Ćwiczenia oddechowe. Usiądź wygodnie, jedną dłoń połóż na brzuchu, a drugą na klatce piersiowej. Zamknij oczy i zacznij spokojnie, ale głęboko oddychać, kierując wdech w stronę brzucha. Nie śpiesz się, postaraj się, aby każdy wdech i wydech trwał minimum kilka sekund.
- Terapia ciepłem. Ciepły okład (np. termofor z pestkami wiśni) lub ciepła kąpiel pomagają rozluźnić napięcia w jamie brzusznej.
Endobelly – leczenie farmakologiczne i chirurgiczne
Endobelly to objaw endometriozy, dlatego kluczowe jest leczenie choroby podstawowej. W niektórych przypadkach, kiedy endometrioza jest bardzo nasilona i są ku temu wskazania, lekarz może zaproponować leczenie farmakologiczne (terapia hormonalna) lub chirurgiczne (laparoskopowe usuwanie ognisk endometriozy). Co prawda nie są to metody przeznaczone stricte do leczenia endobelly, ale całej choroby, jaką jest endometrioza, jednak po ich zastosowaniu wiele kobiet odczuwa znaczną ulgę i poprawę komfortu jelitowego.
Podsumowanie
Endobelly to jeden z wielu objawów endometriozy. Oznacza silne wzdęcie i napięcie brzucha zwłaszcza przed miesiączką i w trakcie miesiączki. Ze względu na to, że endometrioza sprzyja problemom jelitowym, endobelly warto różnicować z IBS i SIBO, aby móc zaplanować skuteczne leczenie. Podstawą radzenia sobie z endobelly jest dbałość o zdrową, niskoprzetworzoną dietę, higienę jedzenia oraz wprowadzenie technik relaksacyjnych. W niektórych kobiet włączenie farmakoterapii przynosi dużą ulgę w bólu i wzdęciach.
Źródła:
- Velho L. Endo Belly: What Is It and Why Does It Happen?-A Narrative Review, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10671958/ [dostęp: 17.09.2025]
- Pellizzer M. Endo Belly: A Mixed Methods Exploration of Body Image, Disordered Eating, and Psychopathology in Endometriosis, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40022740/ [dostęp: 17.09.2025]
- Breton Z. A Digital Program for Daily Life Management With Endometriosis: Pilot Cohort Study on Symptoms and Quality of Life Among Participants, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39791286/ [dostęp: 17.09.2025]
- Luscombe G. Abdominal bloating: an under-recognized endometriosis symptom, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20085682/ [dostęp: 17.09.2025]
- Varney J. Clinical Trial: Effect of a 28-Day Low FODMAP Diet on Gastrointestinal Symptoms Associated With Endometriosis (EndoFOD)-A Randomised, Controlled Crossover Feeding Study, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/40319391/ [dostęp: 17.09.2025]
Aleksandra Dziura
Dietetyczka kliniczna, absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (studia I i II stopnia) oraz Institute of Performance Nutrition. Nieustannie poszerza swoją wiedzę w temacie zdrowia i żywienia kobiet, biorąc udział w polskich i zagranicznych konferencjach. Do pracy z pacjentkami podchodzi holistycznie, szukając przyczyny problemów, zamiast tylko maskować objawy. Od ponad 5 lat pracuje z kobietami z endometriozą i adenomiozą. Pomaga zmniejszyć ból i inne dolegliwości związane z tą chorobą (m.in. przewlekłe zmęczenie, problemy żołądkowo-jelitowe), przygotować się do ciąży lub zregenerować po operacji bez generowania presji i dodatkowego stresu. Pracuje również z kobietami z zaburzeniami hormonalnymi i autoimmunologicznymi oraz sportsmenkami (zawodowymi i amatorkami). Ważne jest dla niej zdrowie fizyczne i psychiczne swoich pacjentek. Dietę traktuje jako narzędzie i styl życia, a nie listę nakazów i zakazów. W pracy z pacjentkami skupia się na wprowadzeniu trwałych nawyków dopasowanych do potrzeb i możliwości danej osoby.

